PustaMiska - akcja charytatywna









książka

dodaj
oglądaj

ja.

Effy, 20 , WWA, $1,969,000, No Doubt, M.I.A., writing, russian language, U.S.A

playlist?
1. Foster the People- Pumped Up Kicks
2. Carolina Liar- Show Me What...
3. Adele- Someone Like You
4. Benny Benassi- Electro Sixteen
5. Garbage- Paranoid
6. Lacrosse- You Can't Say No 4ever
7. Dolly Parton- Jolene
8. Liam Finn- Better To Be

links

znajomi
adzik
koziołek matołek
agata
labellamafja
aga d.
asia


arch

2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2010
listopad
sierpień
lipiec
maj
marzec
2009
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
marzec
styczeń
2006
grudzień
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


old stories

'w pewne słoneczne popołudnie'

'wizyta djany'
'wakacyjna impreza'

'nowy rok szkolny'
'letnia przygoda i wielki skok'
'...on jest kosmitą!'

'życie jest piękne' (by FP)


chciałabym...
pójść z Tobą na spacer. albo na łyżwy, czy na basen. może do kina? albo obejrzeć film w Twoim wielkim telewizorze, jednak nieco mniejszym od tego, który Ci rozwaliłam i wciąż mi z tym źle. 
co będzie po 15 marca? boję się tego. i tej samotności, która może mnie ogarnąć. 
czuję się przeźroczysta.


Effy 2012-01-19 20:13:34
skomentuj (0)
Dresden Dolls- Girl Anachronism
(...)and you can tell 
from the state of my room 
that they let me out too soon 
and the pills that i ate 
came a couple years too late 
and ive got some issues to work through
there i go again 
pretending to be you
make-believing 
that i have a soul beneath the surface 
trying to convince you
it was accidentally on purpose(...)

(...)and you can tell
by the red in my eyes 
and the bruises on my thighs 
and the knots in my hair 
and the bathtub full of flies 
that i'm not right now at all
there i go again 
pretending that i'll fall 
don't call the doctors 
cause they've seen it all before 
they'll say just 
let 
her 
crash 
and 
burn 
she'll learn 
the attention just encourages her(...)


Effy 2012-01-12 19:47:24
skomentuj (0)
KOCHAM, NIENAWIDZĘ, KOCHAM
Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czemu tak mam. W jednej chwili kogoś kocham/ lubię... a wystarczy cokolwiek, najmniejsza błahostka ze strony drugiej osoby która sprawi mi przykrość, by ją znienawidzieć i wpaść w nagły, niepohamowany atak agresji. Pierwsze oznaki pamiętam sprzed siedmiu lat... haha cała sprawa z FP. A teraz znów... agresja której nie umiem powstrzymać, emocje wprost wybuchające ze mnie ze zdwojoną siłą... To przerażające. Pomaga mi tylko hydroxyzynka. Nie umiem zapanować nad swoimi uczuciami. Zapewne dlatego, że przez większość życia tłumiłam je w sobie. Na obecną chwilę moim największym celem jest nauczenie się panować nad emocjami oraz kontrola sytuacji związanych z porzuceniem/ odrzuceniem. Jeśli tego nie zrobię, to NIGDY nie uda mi się stworzyć normalnego związku. 
PS pojebane to, ale... gdy ktoś mnie kocha i mi to okazuje... uciekam przerażona z myślą, że na to nie zasługuję. natomiast gdy ktoś w ogóle nie okazuje mi miłości... jeszcze bardziej mnie do niego ciągnie. 




Effy 2012-01-07 23:47:13
skomentuj (0)
nowy rok
Pomimo wielu wątpliwości związanych z poznaniem mnóstwa nieznanych mi osób... mogę śmiało powiedzieć, że były to bezpodstawne wątpliwości :D Tego Sylwestra długo nie zapomnę, nawet pomimo paru niemiłych sytuacji i problemów oraz patrzenia na rzeczy, których nigdy wcześniej na żywo nie widziałam... Lekcja wyciągnięta  zaistniałych zdarzeń: nigdy więcej nie wynajmować domu na pół wraz z inną grupą ludzi, zwłaszcza, jeżeli tymi ludźmi są agresywne dresy i również agresywne solary. Miła niespodzianka natomiast: nie spodziewałam się, że na takiej imprezie mogłabym poznać osobę z BPD... A jednak. Także ten rok zaczął się całkiem ciekawie i interesująco. I wcale nie mam do siebie pretensji o swoją bojowość, bo gdy jakiś nawalony dres rzuca się na jednego z moich kolegów to wprost nie da się nie zareagować, krew zalewa. To by było na tyle... 
PS Najbardziej szokująca niespodzianka: patrzeć, jak twój były rucha najebaną i uprzednio rzygającą laskę na łóżku obok. FAIL xD


Effy 2012-01-01 20:11:32
skomentuj (0)
26.12
Do not ever let anyone treat you like  a garbage. it's humiliating.
ta gęba źle na mnie działa. niedobrze mi na sam widok.

PS nie znoszę ludzi którzy zachowują się jak pies ogrodnika.




raveonettes- suicide
shakira- don't bother


Effy 2011-12-26 23:07:57
skomentuj (0)
wariatka znów na wolności
BPD.

"nie płacz, wytrzyj twarz, dziewczyno
to jednorazowa miłość"


"tak, tak ten jedyny raz
to tak, tak, tak to byłam ja
poszukując swego miejsca, 
gdzie byc może znajdę fragment szczęścia
tak, tak pomyliłam czas
przez chwilę wierząc w nas
too wszystko miałam wiedzieć
teraz jaka jestem, wcale nie wiem"

I to na tyle, jeśli chodzi o dzień dzisiejszy.


Effy 2011-12-14 16:21:38
skomentuj (0)
listopad, 26
Wait, I'm wrong
Should've done better than this
Please, I'll be strong
I'm finding it hard to resist

So show me what I'm looking for

Save me, I'm lost
Oh Lord I've been waiting for you
I'll pay any cost
Save me from being confused


Don't let go
I've wanted this far too long
Mistakes become regrets
I've learned to love abuse
Please show me what I'm looking for

Save me, I'm lost
Oh Lord I've been waiting for you
I'll pay any cost
Save me from being confused
Show me what I'm looking for



Save me, I'm lost
Oh Lord I've been waiting for you
I'll pay any cost
To save me from being confused
Wait, I'm wrong
I can't do better than this
I'll pay any cost
Save me from being confused

Show me what I'm looking for

Effy 2011-11-26 23:21:37
skomentuj (0)
-
wszystko jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przybrało pozytywny bieg rzeczy. moja gwiazda nr 1 odnalazła się...i to w miejscu podobnym do tego, w którym się poznaliśmy... najważniejsze, że już w porządku. a co będzie dalej, to się okaże.
gwiazda nr 2 przeżywa właśnie błogie chwile gdzieś 300km stąd. zazdroszczę.
a ja? 3 października po powrocie z uczelni byłam pewna "rzucam te studia w cholerę". jednak nie zrobię tego... na razie. poczekam ten rok, a w przyszłym złożę papiery tam, gdzie naprawdę chcę studiować.
a poza tym znów wróciły moje american dreams. fajnie, że znów spotykam się z kimś, kto tak samo jak ja uwielbia Stany.

Effy 2011-10-07 22:06:01
skomentuj (0)
koszmar
ostatnio dwoje najbliższych mi ludzi.
robią ze swojego życia jedno wielkie gówno.
patrzę na to i najgorsze jest to, że choćbym chciała pomóc to wiem, że nic nie mogę zdziałać. że potem znów będzie tak samo.
zawsze to ludzie mi musieli pomagać, potrzebowałam wsparcia i bezpieczeństwa, tym razem role się odwróciły
i wiem już jak to jest, gdy próbujesz coś komuś wpoić do głowy, a ten ktoś Cię zupełnie nie słucha, a nawet jeśli słucha, to potem i tak robi swoje nie zastanawiając się nad konsekwencjami, myśląc chwilą

Effy 2011-09-27 15:03:08
skomentuj (0)
od nowa
Od końca września zaczęłam jakby nowe życie. Odcięłam się od wszystkich i wszystkiego, co sprawiało mi przykrość. Zero smutku, zero złości. Wyjebane po całości.
Wrześniowy wyjazd nad morze okazał się dobrym pomysłem. No, może nie do końca, bo odkryłam coś, o czym nie chciałabym wiedzieć,a z czym jednak będę musiała się zmagać. Ludzie mają straszne problemy... Ale gdy nam na tych ludziach zależy, znosimy je i staramy się pomóc. Są oczywiście problemy błahe i do rozwiązania, a są i takie, których nigdy nie będzie można rozwiązać... tego własnie się obawiam. Póki co cieszę się teraźniejszością, a co będzie później... to się okaże.






Effy 2011-09-14 16:55:56
skomentuj (0)
lay&html made by ME. all rights reserved._2011